|
Blog > Komentarze do wpisu
"Kwiaty rumianku..." - Księga Gości WeselnychOkładka ozdobiona została papierem czerpanym z zatopionymi płatkami kwiatów, do którego starałam się dobrać kolorystykę wszystkich innych ozdób, także wewnątrz Księgi.
Niebawem ciąg dalszy zdjęć zdjęć... A tymczasem ja domatoruję sobie od początku tygodnia, napawam się spokojem i wreszcie mam czas coś dziubać. Kładę się o tej samej godzinie, o której zwykle odjeżdża mój autobus. Gdyby nie grypa, było by błogo, a tak nie mam dość sił, żeby w pełni nacieszyć się wolnym czasem i dobrze go spożytkować. Od piątku, kiedy zaczęło mnie trząść, jest znacznie gorzej, mimo, że - poza niedzielą - nie wyściubiam nosa z domu. piątek, 23 października 2009, rybk_a
TrackBack
|
|