Scrapbooking i inne pasje - ręcznie wykonane albumy, księgi gości, kartki, zaproszenia, winietki, zawieszki... Wyjątkowe prezenty na każdą okazję! A także moja najnowsza pasja - córeczka Zuzanka:

KARTKOMANIA ŚWIĄTECZNA - Wielkanoc

środa, 27 marca 2013

wjajo

Kartka ta powstała na specjalne życzenie mojej czteroletniej siostrzenicy ciotecznej, która zobaczywszy u prababci swej, a mojej babci, kartkę bożonarodzeniową z naszym zdjęciem, zamarzyła o podobnej.

piątek, 06 kwietnia 2012

pisklaki3

Smutne wydarzenia rodzinne sprawiły, że tegoroczna Wielkanoc i chrzciny naszego pisklątka nie będą niestety czasem tak radosnym, jak się zapowiadał, a raczej okazją do zadumy nad życiem i śmiercią. Tak się układa w moim życiu, że największym radościom towarzyszy cierpienie. Podobnie było niemal czternaście lat temu, w dzień naszego ślubu.

środa, 20 kwietnia 2011

wielkanoc2011c

Jeszcze jedna kartka wielkanocna, tym razem z motywem ikony. Już jutro rozpoczyna się Triduum Paschalene, bezpośredni czas przygotowań, przede wszystkim tych duchowych, do Świąt Wielkiej Nocy, czas zatrzymania się w biegu. Życzę wszystkim odwiedzającym tę stronę owocnego przeżycia najbliższych dni oraz pięknych i rodzinnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

wielkanoc2011b

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

wielkanoc2011a

Pierwsza i jedna z ostatnich wielkanocnych kartek w tym roku. Na kartki czasu brak, więc tak symbolicznie tylko...

piątek, 10 kwietnia 2009
Coś mi zjadło jedną notkę, więc jeszcze wielkanocne zaległości - dwie kartki w starym stylu. 

wielret1

 

wielret2

czwartek, 09 kwietnia 2009

Serią prostych kartek żegnam się w tym roku z tematami wielkanocnymi i uciekam świętować. Nie będzie mnie tutaj przez kilka dni. Życzę wszystkim, odwiedzającym to miejsce, prawdziwie radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, spędzonych w miłej atmosferze w gronie bliskich.

 

wie

wie1

wie2

wie3

wiel3

wtorek, 07 kwietnia 2009

Starociowa

wiel8

 

Z filcowym kwiatkiem

wiel6

 

Na ludowo

wiel7

 

Z kroplą różu

wiel9

wiel9a

poniedziałek, 06 kwietnia 2009
 
Takie oto wielkanocne kartki niedawno powstały. Łączy je jajo, postarzane brzegi, i kwiatowy dodatek.
 
 
Rustykalna
 
 
 
 
Z błyskiem
 
 
 
 
 
 
piątek, 03 kwietnia 2009

 

Para małych karteczek wielkanocnych, wykonanych na ikeowych bazach od Marty. Pierwsza już doszła właśnie do Niej, a druga, ozdobiona przecudnej urody moim foto z dzieciństwa, poleciała do babci. 

czwartek, 02 kwietnia 2009

Biorę udział w kolejnym wyzwaniu na blogu Polki Scrapują. Należało wykonać kartkę wielkanocną według zadanej mapki. Poniżej moja praca, a zagłosować na najlepszą można tutaj do 14 kwietnia - zapraszam!

wtorek, 31 marca 2009
 
 
 
 
Pierwszy raz w życiu patroszyłam kurczaka. Nie jestem pewna, czy danie, które zgotowałam, jest warte poniesionego wysiłku.
- Czemu odchudzasz tego kurczaka? - zapytał mąż, kiedy wydłubywałam wypełnienie.
- Bo jest za gruby! - stwierdziłam.
wtorek, 24 marca 2009

Zdjęcia ubiegłorocznych kartek wygrzebane z czeluści dysku twardego z jajem w roli głównej.

wtorek, 03 marca 2009

Chociaż w dzisiejszy mglisty, zimny dzień trudno w to uwierzyć. Moje ulubione kwiaty! Oto bukiecik własnoręcznie  składanych, specjalnie dla stałych czytelników odwiedzających tę stronkę. Marto, Moniko, Obieżyświatko - proszę, nasyćcie się wiosennymi kolorami!

 

 

A tutaj wynalazłam ubiegłoroczne zdjęcia kartek wielkanocnych, do których je użyłam:

 

 

 

 

 

Odwiedziłam blog Costy i... Super candy jest tam! Cała masa cudnych słodkości.

poniedziałek, 02 marca 2009
Coś mnie dzisiaj troszkę trzęsie, więc leczę się herbatą z cytryną i domowym sokiem porzeczkowym. Do tego właśnie gotuję sobie jarzynowy krupniczek. Już od dłuższego czasu miałam ochotę na jakąś smaczną wiosenną zupę. Nie znam się za dobrze na gotowaniu, ale u mnie przygotowywanie każdej zaczyna się od przysmażenia cebulki, najlepiej z kawałkiem jakiejś aromatycznej wędlinki - tym razem użyłam plasterka szynki westfalskiej. Dopiero jak wszystko porządnie się zarumieni, zalewam wodą i dodaję resztę składników. Pycha!
 
Może ktoś mi podpowie, bo zastanawia mnie to bardzo, dlaczego polskie firmy nie produkują dziurkaczy ozdobnych, zwanych inaczej puncherami, w tak pożądanym przeze mnie od dłuższego czasu kształcie jaja. Naszukałam się kiedyś, nachodziłam. W jednym z papierniczych w Warszawie, przy okazji większych zakupów dziurkaczowych, pan przez ponad pół godziny pokazywał mi najrozmaitsze wzory w różnych rozmiarach, szukając tego jednego - na próżno. Mimo przegrzebania całych niemałych zasobów sklepu, jaja nie odnaleziono.
Żeby było śmieszniej, kiedy już płaciłam, do sklepu wszedł mąż. Sprzedawca od razu zaczął go naciągać na jakiś dziurkacz, z którego ostatecznie zrezygnowałam z powodu przekroczenia przeznaczonych na ten cel funduszy. A on na to, mimo, że nie mógł słyszeć naszej wczesniejszej rozmowy:
- Pod warunkiem, że ma pan jajko.
Zadziwił mnie tym, że tak dokładnie wie, czego żonie trzeba! Sprzedawca zaś nie okazał klasy, gdy bezpardnowo odpalił:
- A co pan, bez jajek chodzi?!
 Podsumowując: najpopularniejsza na krajowym rynku puncherów firma Dalprint ma w swojej ofercie kilkaset wzorów dziurkaczy. Niektóre bardzo dziwaczne, jak pantofelek na szpilce, kleks czy kieliszek. Niektóre tematy powtarzają się po wielokroć: przeróżne rodzaje bałwanków, śnieżynek, amorków choinek, listkówi i kwiatków. Jaja nie ma nawet w katologu:( Po prostu polska firma nie robi jaj! W odróżnieniu od angielskich, które nie mają oporów:)
Oczywiście można sobie z tym jakoś poradzić, wycinając elipsoidalny kształt ręcznie, ale ile z tym roboty, a i tak nie zawsze  dobrze wychodzi.
 
Dla zobrazowania problemu pokazuję dwie zeszłoroczne wielkanocne kartki - pierwsza z jajkami wycinanymi ręcznie, a druga z dziurkaczowymi, zakupionymi kiedyś na internetowej aukcji.
 
 
 
 
 
  Krupnik wyszedł bardzo smaczny! Zjadłam dwa talerze i chyba wezmę kolejną dokładkę. Polecam!
niedziela, 01 marca 2009

Światowy kryzys gospodarczy zawitał na chwilę (mam nadzieję!) do mojego malutkiego scrapowo-kartkowego poletka. Symptomy owego kryzysu w mikroskali uwidaczniają w tym wypadku w następujący sposób:

a. Kryzys czasu. Chwilowo nie mam czasu na kartkowanie wielkanocne, chociaż mam na nie wielka ochotę, i nie wiem czy i kiedy się znajdzie. Z tego też powodu nie wykonałam pracy na kolejne wyzwanie na Polki scrapują, choć bardzo chciałam, w głowie już kłębiły się różnorodne pomysły, a nagroda - zestaw stempli - kusiła niesamowicie. 

b. Kryzys fizyczny. Moje ciało w dokuczliwy sposób buntuje się przeciw siedzącemu trybowi życia i wielogodzinnemu ślęczeniu nad moim scrp-sekretarzykiem, chociaż to ostatnie uwielbiam. Spacer trochę pomógł, ale nie na długo.

c. Kryzys finansowo-koronkowy. Wydałam fortunę na koronki bawełniane, bo były mi koniecznie potrzebne do aktualnych prac, a i tak niedługo się skończą, chociaż już nie wyobrażam sobie bez nich moich tworów - może ktoś wie, gdzie można kupić koronki w niewygórowanej cenie?! Przyjmę każdą ilość!

Owych symptomów kryzysu pewnie znalazłoby się więcej, ale już nie chcę dłużej marudzić. Jeszcze tylko cichutko wspomnę, że na dodatek podczas/przy okazji spaceru weszliśmy do bardzo dawno nieodwiedzanego sklepiku ze starociami, a tam... Dwie przepiękne, bogato rzeźbione szafy z litego drewna. Okazało się, że sklep jest w likwidacji i właścicielka chciała nam je obie(!) sprzedać za... 5 tys!!! Okazja niesamowita, na metce jedna sztuka była w takiej cenie. Oczami wyobraźni już widziałam szafę w przedpokoju, tam jest dla niej idealne miejsce, a drugą... yyy... drugą nie mam pojęcia gdzie bym wcisnęła, ale coś bym pewnie wymyśliła, zawsze można odsprzedać. Niestety, funduszy totalnie brak i to akurat raczej chwilowe nie jest:( Myśl o szafie (szafach) prześladuje mnie nieustannie... A na co bylo tam leźć?!!!

Na pocieszenie pogodna, wiosenna karteczka wielkanocna, wygrzebana z zeszłorocznych zasobów. Z dodatkiem koronki, rzecz jasna. a nawet dwóch rodzajów koronki!

sobota, 28 lutego 2009
Dziwny to był tydzień - "pracy na nocnej zmianie". Kleiłam i paćkałam do 5, 6 rano, kładłam się spać, by zerwać się około południa i dalej maziać... Czas by pomyśleć o zbliżającej się powoli Wielkanocy. Bo jak zwykle obudzę się z ręką w nocniku, jak już pierwsze Allleluja! zabrzmi:) Na razie jednak siedzę w tematach "sakramentalnych" i końca nie widać. A to moje dwie ubiegłoroczne karteczki, których tu jeszcze nie było - zamieszczam ku inspiracji.
 
Na Uroczysku ogłoszono konkurs na wywoływanie wiosny kartkami. Szczegóły tutaj. Pewnie się zgłoszę!
środa, 26 marca 2008

Zaległe karteczki wiosenno-jajeczne.

 

Rustykalna

 

Na łące

 

Z tulipanem 

 

czwartek, 20 marca 2008

Od kilku miesięcy mam ograniczony dostęp do sieci i  nie mam czasu, więc nazbierało się sporo zaległości. Przede wszystkim ustrzelona przez Aniellską, nie dałam zadośc regułom zabawy. A oto one:

1.podac link do osoby, która nas ustrzeliła

2. zacytowac na swoim blogu reguły zabawy

3. wpisac 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat

4. strzelic do następnych 6 osób

5. uprzedzic wybrane osoby wpisując post na ich blogu

Tak więc:

1. Od kilku lat nie używam żelazka, bo nie mam deski do prasowania

2. Troszkę tylko krócej żyję bez drzwi wewnętrznych w mieszkaniu, bo jakoś się nie składa, żeby kupic

3. mam pełną szufladę dziurawych rajstop

4. lubię szpinak

5. każde pomieszczenie w moim mieszkaniu ma przynajmniej jedną ścianę zieloną

6. nie ma we mnie nic śmiesznego:)

Nie wiem, do kogo strzelic!!! Pomocy!

A teraz kilka zaległych zdjęc karteczek...

 

Kurczakowa

Z motylkiem

Pisanki w koszyczku

wtorek, 11 marca 2008

Dopiero wczoraj zauważyłam, że aniellska mnie ustrzeliła! Ale ja dzisiaj nie będę strzelac, bo czasu nie mam!

Tak więc prędziutko pokazuję moje wielkanocne karteczki w stylu retro. Brzegi postarzałam złotym markerem. Na pierwszej widnieje moje zdjęcie z dzieciństwa. Kolorystykę starałam się dobrac do kolorów na fotografii.

 

Z fotografią z dzieciństwa

 

Z antycznym guzikiem

niedziela, 09 marca 2008
piątek, 07 marca 2008

... czyli wielkanocna kartka w odcieniach różu, za którym osobiście nie przepadam.

środa, 05 marca 2008

Ostatnio bardzo często do robienia kartek wykorzystuję metki od ubrań. Czasami mają ciekawe wzory, ładny, sztywny papier. To wystarczy, aby się zainspirowac.

A oto moje pomysły wielkanocne na metkowe kartki.

 

Z metki na czerwonym tle

 

Z metki na tle w kolorze ecru

 

poniedziałek, 03 marca 2008

Wreszcie mam zdjęcia ściągnięte z aparatu i mogę zaprezentowac moją wielkanocną kolekcję kartkową!  W tym roku główną rolę grają w nich... stokrotki.  W tej chwili kartki już historyczne, bo wszystkie z wielkanocną nutą już sobie poszły w świat, a nie ma kiedy zrobic nowych. Ale zrobię, na pewno, chocby dlatego, że jeszcze nie mam dla moich bliskich! Materiałów mam dużo, a szkoda byłoby nie wykorystac.

Piszę z domu bez c z kreską i tak już chyba zostanie, bo zmieniłam pracę!

Na początek przedstawiam pierwszą stokrotkowo-wielkanocną karteczkę - wiosenna zieleń z domieszką kurczakowej jajecznicy.

 

TRANSLATE MY BLOG


Instagram



DOŁĄCZ DO FANÓW!


Skopiuj CSS